Grzejniki i inne elementy instalacji grzewczej zazwyczaj nie są postrzegane jako ozdoby. Przeciwnie - staramy się je ukryć, zamaskować lub usunąć z widoku, zakładając ogrzewanie podłogowe. Tymczasem pojawił się trend oparty na zasadzie eksponowania elementów konstrukcyjnych domu oraz elementów instalacji - rur, kabli, piecyków i grzejników.

grzejniki kolorowe 1

Jeśli chcemy wyeksponować nietypowy kształt, fakturę lub umiejscowienie grzejnika najłatwiej zrobić to malując go na intensywny kolor. Nie bójmy się mocnego turkusu, zieleni, różu czy odcieni pomarańczowego - one najlepiej zwracają na siebie uwagę, szczególnie jeśli ściany pomieszczenia są białe. Obecnie znacznie łatwiej o pozyskanie odpowiednich farb do pokrycia grzejników. Na rynku znajdziemy szeroką paletę barw dopasowaną do innych nowoczesnych elementów wystroju wnętrz takich jak: puszyste dywany, fotele i pufy, narożniki, stoliki kawowe, czy blaty kuchenne. Inspiracją w zakresie wyboru farby do pomalowania grzejnika w pokoju dziecięcym czy w salonie mogą być pufy sako, ponieważ jest to designerski hit ostatnich lat.
 
Skoro nie możemy uniknąć grzejnika, jako elementu wyposażenia wnętrza, zaakceptujmy jego obecność i nie zasłaniajmy go, bo może to wpłynąć negatywnie na jego wydajność grzewczą. Warto spróbować nieszablonowego myślenia patrząc krytycznym okiem na wystrój mieszkania: jakie są jego mankamenty, które możemy zamienić w zalety? Jeśli grzejnik jest jednym z takich defektów można go po prostu wymienić na nowszy model. Szeroka oferta rynkowa ułatwi nam to zadanie, bowiem do wyboru mamy kolorowe grzejniki dekoracyjne, o nietypowych kształtach i wzorach, eksponujących elementy składowe: rury, termostaty czy tak zwane "żeberka".
 

Jeśli chcemy zaskoczyć naszych gości potraktujmy grzejnik jak obraz na ścianie - skomponujmy wokół niego przestrzeń, która pozwoli skupić na nim wzrok. Obecność kolorowych grzejników o nieszablonowym wyglądzie jest szczególnie pożądana we wnętrzach urządzonych w stylu industrialnym, nowoczesnym czy vintage.